RDOŚ w Kielcach wszczął postępowanie w sprawie niszczenia lasów bagiennych w delcie Nidy, Centrum Ochrony Mokradeł dołącza na prawach strony.
O odwadnianiu lasów bagiennych koło m. Młodzawy Małe wypowiadaliśmy się ostatnio 23 grudnia 2025 roku (link).
Od tamtej pory dowiedzieliśmy się, że rzekome prace „nawodnieniowe” doczekały się kontynuacji: po zakończeniu projektu Life „Renaturyzacja śródlądowej delty Nidy” (Life4delta) realizowany jest projekt „Odtworzenie sieci alei wierzbowo-lipowych oraz ochrona czynna owadów poprzez przywrócenie integralności siedlisk i zachowanie bioróżnorodności” ze środków Funduszy Europejskich dla Świętokrzyskiego przez Województwo Świętokrzyskie – Zespół Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych. W ramach tego projektu m.in. udrożniono (pogłębiono) rowy melioracyjne na długości ok. 2 kilometrów wokół północnych enklaw kompleksu leśnego, a przy okazji zniszczono 6 tam bobrowych i odsłonięto wejście do dwóch nor bobrów. Wszystkie te działania dokonano bez przestrzegania obowiązującego prawa tj. bez zgłoszenia z art. 118 ustawy o ochronie przyrody, w ramach którego analizuje się możliwość potencjalnie negatywnego wpływu na obszar Natura 2000, czy wymagania ochrony gatunkowej.
Na stronie Parków Krajobrazowych czytamy, że zakres prac obejmuje: „poprawę warunków hydrologicznych zbiornika wodnego i lasu łęgowego, w tym konserwacja systemów nawadniających”.
Trudno zrozumieć logikę, gdyż udrożnione rowy ewidentnie miały funkcję odwadniającą, jednak bez regularnych konserwacji zamuliły się i zarosły, a bobry osiedlając się w kompleksie leśnym, wybudowały cały system tam zatrzymujących wodę. Zatem, działając formalnie w celu ochrony przyrody i działań „nawodnieniowych”, zniszczono to, co zdążyła już naprawić natura. Rzecz się dzieje na obszarze Natura 2000, gdzie bóbr europejski podlega ochronie jako przedmiot ochrony, w siedlisku priorytetowym, czyli zagrożonym wyginięciem na terenie UE, za które kraje członkowskie ponoszą szczególną odpowiedzialność, co w praktyce oznacza najwyższy priorytet w działaniach ochronnych w ramach sieci Natura 2000 (!)
Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Kielcach już wszczęła postępowanie z art. 37 ustawy o ochronie przyrody i wydała nakaz wstrzymania prac. Obok Stowarzyszenia Nasz Bóbr i Fundacji Wolne Rzeki, Centrum Ochrony Mokradeł zawnioskowało o możlliwość występowania w postępowaniu na prawach strony i nasz wniosek został przyjęty. Z naszej perspektywy w chwili obecnej najważniejsze jest natychmiastowe zasypanie udrożnionych rowów, zanim wystąpią roztopy, czyli jak najszybsze wydanie decyzji z działaniami zapobiegawczymi i naprawczymi (z art. 37a ustawy o ochronie przyrody).
Najbardziej bulwersującą sprawą jest tu chyba fakt, że sprawcą zniszczenia – przynajmniej tak to w tej chwili oceniamy – są służby ochrony przyrody. Zakładamy, że przyczyną jest zbyt mała świadomość funkcjonowania mokradeł i metod ich ochrony. Dlatego potrzebujemy ogólnopolskiej dyskusji i wymiany wiedzy na temat faktycznie skutecznej ochrony mokradeł!
Zachęcamy do wykorzystania wniosku o uznanie jako strona postępowania (dla NGO).
Młodzawy Małe, las łęgowy z wysokim poziomem wód
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr

Młodzawy Małe, tama bobrowa
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr
Młodzawy Małe, prace nawodnieniowe wg Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr

Młodzawy Małe, prace nawodnieniowe wg Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr

Młodzawy Małe, odsłonięta nora bobrowa
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr

Młodzawy Małe, naruszona tama bobrowa
Zdj. J. Morawski, Stowarzyszenie Nasz Bóbr
Inicjatywę wspiera Fundacja EFC w ramach Funduszu Obywatelskiego im. Ludwiki i Henryka Wujców.

Aby zapewnić ciągłość działania Biura Interwencji Bagiennych po zakończeniu grantu, zostań Patronką lub Patronem Centrum Ochrony Mokradeł na Patronite.


